Szwecja chętna, by przenieść do Sztokholmu siedzibę Europejskiej Agencji Leków (EMA)

  • Sofia Sabel/imagebank.sweden.se

    Sofia Sabel/imagebank.sweden.se Zdjęcie: Nauka i technologie w Szwecji

Szwecja złożyła ofertę dotyczącą przeniesienia do Sztokholmu siedziby Europejskiej Agencji Leków (EMA). Ta unijna agencja będzie musiała opuścić Londyn po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej w 2019 r.

Proces oficjalnego zgłaszania kandydatur na przyszłą siedzibę Europejskiej Agencji Leków (EMA) trwał do 31 lipca br.

W swojej ofercie Szwedzi gwarantują, że przenosiny siedziby wraz z zatrudnionymi w niej pracownikami przebiegną sprawnie, przede wszystkim ze względu na unikatową i docenianą w świecie szwedzką infrastrukturę LifeScience, która zasadza się na udanej współpracy między sektorem służby zdrowia, światem akademickim i przemysłem.

- EMA odgrywa strategiczną rolę i jest kluczowa dla globalnej konkurencyjności UE. Jesteśmy przekonani, że oferta Szwecji jest korzystna nie tylko dla samej EMA, ale także dla Unii Europejskiej – mówi premier Szwecji Stefan Löfven.

- EMA jest niezwykle ważną instytucją dla służby zdrowia i bezpieczeństwa pacjentów w Unii Europejskiej. A Szwecja zaś jest w stanie zapewnić gładkie przenosiny jej siedziby – twierdzi Annika Strandhäll, minister ds. opieki społecznej.

Według Strandhäll Szwecja w pełni spełnia kryteria stawiane przez UE, ponieważ posiada szereg niezaprzeczalnych atutów.

Szwedzki Urząd ds. Leków już dziś jest jednym z bardziej aktywnych partnerow EMA. Urząd gwarantuje także zwiększenie liczby personelu, który wesprze EMA podczas przeprowadzki.

Instytut Karolinska jest w stanie zapewnić EMA środowisko badawcze w sąsiedztwie jednej z najlepszych uczelni medycznych na świecie oraz zgromadzenia Noblowskiego.

- Umieszczenie w Szwecji EMA wywołałoby także efekt synergii; działa tu już przecież Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC). To z kolei może się przyczynić do bardziej efektywnej ochrony zdrowia. Tym sposobem UE jest także w stanie zaoszczędzić środki – dodaje Annika Strandhäll.