Konferencja ONZ „Nasze oceany, nasza przyszłość”

  • Woda to podstawa istnienia naszej planety

    Woda to podstawa istnienia naszej planety Zdjęcie: Ambasada Szwecji

Ocean to podstawa istnienia naszej planety. Dostarcza nam pożywienia i łagodzi skutki zmian klimatycznych. Powietrze w co drugim zaczerpniętym przez nas oddechu powstaje dzięki oceanowi. Obecny stan oceanów pozostawia jednak wiele do życzenia. Czerwcowa konferencja ONZ poświęcona ochronie mórz i oceanów „Nasze oceany, nasza przyszłość” to szansa na zmianę tej sytuacji.

Oceany to potęga. Pokrywają prawie trzy czwarte powierzchni ziemi i obejmują 97% wszystkich ziemskich zasobów wodnych. Dochody i dostęp do pożywienia miliardów ludzi są uzależnione właśnie od oceanów, zwłaszcza w krajach rozwijających się. Oceany są domem dla 200 tys. zidentyfikowanych gatunków roślin i zwierząt; przypuszcza się, że w rzeczywistości są ich miliony. Oceany przez długi czas były naszym największym sprzymierzeńcem w walce ze zmianami klimatu, przede wszystkim dzięki swojej zdolności absorbowania dwutlenku węgla i ciepła, których emisja do atmosfery jest dziełem człowieka. Powietrze w co drugim naszym oddechu powstaje wszak dzięki oceanom.

Niestety, morza i oceany są w opłakanym stanie. Nadmierne połowy ryb, śmieci i zakwaszenie stanowią zagrożenie zarówno dla oceanów, jak i dla ludzi. Taki stan rzeczy to rezultat ludzkiej działalności. Dlatego to właśnie ludzie powinni przyczynić się do zmian.

Inicjatywę zorganizowania konferencji ONZ poświęconej ochronie mórz i oceanów podjęły wspólnie Szwecja i Fidżi. Celem tych działań jest intensyfikacja wysiłków na rzecz ochrony oceanów i realizacja czternastego punktu spośród Celów Zrównoważonego Rozwoju przyjętych przez ONZ we wrześniu 2015 roku w ramach Agendy 2030. Zrównoważony rozwój dotyczący ochrony mórz i oceanów to kluczowe zagadnienie dla całej Agendy Zrównoważonego Rozwoju ONZ, obok wyeliminowania ubóstwa, bezpieczeństwa żywnościowego, działań w dziedzinie klimatu, zrównoważonej konsumpcji i produkcji oraz bezpiecznego dostępu do czystej wody.

Teraz kiedy podpisane zostały już wszystkie umowy, czas na implementację tychże celów. Podczas czerwcowej konferencji „Nasze oceany, nasza przyszłość” musimy przejść od słów do czynów.

Cele konferencji są ambitne. To wezwanie do działania na rzecz intensyfikacji wysiłków, których rezultatem będzie zrównoważone wykorzystanie oceanów. Innym ważnym aspektem jest dialog partnerski, w ramach którego czołowi światowi interesariusze: świat biznesu, społeczeństwo obywatelskie i społeczeństwo oparte na wiedzy, wypracują innowacyjne odpowiedzi na największe wspólne wyzwania. Rezultatem konferencji mają być także dobrowolnie podjęte zobowiązania, w ramach których państwa członkowskie, społeczeństwo obywatelskie i sektor prywatny zobowiążą się do indywidualnego wkładu w implementację 14. Celu Zrównoważonego Rozwoju.

Jeśli teraz nie uda nam się odwrócić obecnego trendu, musimy się liczyć z ogromnymi problemami w przyszłości. Byt miliardów ludzi zależy od ryb jako głównego źródła pożywienia i utrzymania. Nadmierne połowy sprawiają, że szansę przetrwania mają tylko najbardziej odporne gatunki, co z kolei może prowadzić do inwazji meduz i jeszcze większej eksploatacji zasobów ryb jadalnych. Jeśli oceany będą zapełniać się rosnącą ilością plastiku rozkładającego się do mikrocząstek, które ostatecznie trafią na nasze talerze, ucierpią najpierw zwierzęta, a w rezultacie ludzie.

Protokół Montrealski w sprawie substancji zubażających warstwę ozonową, Milenijne Cele Rozwoju, Porozumienie paryskie i Agenda 2030 to przykłady działań państw członkowskich na nrzecz znalezienia rozwiązań globalnych problemów. Konferencja ONZ „Nasze oceany, nasza przyszłość”, która odbędzie się w Nowym Jorku w dniach 5 - 9 czerwca będzie okazją do zmiany taktyki i odwrócenia negatywnego trendu.

Czysty i pełen życia ocean to bowiem niezbędny warunek naszego przetrwania.

Inga Eriksson Fogh

Ambasador Szwecji

Na zdjęciu butelka wielokrotnego użytku #ThisIsMyReusable