Om Sverige / About Sweden

Surströmming i węgorze

Uczty kulinarne na północy i na południu

Na początku jesieni organizuje się dwa inne święta kulinarna, każde w różnych częściach kraju. O ile raki są wszędzie, o tyle surströmming to domena północnej Szwecji, a węgorz – południowej
       Surströmming, czyli sfermentowany śledź, jest pamiątką po starych sposobach przechowywania ryb. Sól była droga, więc zamiast je zasalać, jak się to robiło w basenie Morza Północnego, dodawało się jej tylko tyle, żeby ryby nie zgniły. Obecnie wkłada się je do puszek, w których postępuje dalszy proces fermentacji, wskutek czego rok później puszki upodabniają się do kul. W sierpniu dochodzi do uroczystej degustacji, roczne konserwy się otwiera, co dla niezwykłego nosa bywa dość przykre. Do tak spreparowanego śledzia podaje się smaczną północnoszwedzką odmianę żółtych, migdałokształtnych kartofli lub północnoszwedzką macę jęczmienną i spłukuje piwem i wódką (prawdziwi koneserzy preferują mleko).
       Surströmming, produkowany na kilku wysepkach u wybrzeża Zatoki Botnickiej, stanowi dobry przykład na to, że coś, co kiedyś było pożywieniem ludzi biednych, żyjących w trudnych warunkach naturalnych, obecnie stało się prawdziwym przysmakiem o rytualnym charakterze.

O jesiennych nocach w południowej Szwecji, gdy Księżyc jest w ostatniej kwadrze, mówi się „Węgorzowe ciemności”, ponieważ węgorze, nie widząc sieci, łatwo dają się złowić podczas swojej wędrówki do Morza Sargassowego. Zaczyna się wówczas sezon uczt kulinarnych, na których niepodzielnie króluje węgorz, przyrządzany na dziesięć do dwunastu sposobów. Są węgorze pieczone, gotowane, wędzone, z rusztu, z czterema różnymi nadzieniami. O ile surströmming jest szokiem dla nosa, o tyle tłusty węgorz jest szokiem dla żołądka, dlatego jego konsumpcję reguluje się jednym czy drugim kieliszkiem wódki. Zwłaszcza w restauracjach kulminacją wieczornej biesiady jest zazwyczaj wybór węgorzowego króla, tytuł przyznawany temu, kto wyjmie z beczki najwięcej żywych, wijących się ryb. O złotą, papierową koronę, będącą nagrodą dla zwycięzcy, trzeba ostro walczyć.