Om Sverige / About Sweden

Muzyczny cud w mollowej tonacji

Z informatora "Szwecja & Szwedzi", wydanego przez Instytut Szwedzki w 2004 r.

W kraju i poza jego granicami panuje powszechnie opinia, że mała Szwecja jest trzecim największym na świecie eksporterem muzyki. „Biją nas na głowę” jedynie prawdziwe supermocarstwa muzyki współczesnej: USA i Wielka Brytania.
       Dosyć trudno zweryfikować tego rodzaju porównania, nie ulega jednak wątpliwości, że w ostatnim dziesięcioleciu Szwecja odniosła niebywały sukces na międzynarodowym rynku muzycznym. Niekiedy określa się nasz kraj mianem „fabryki muzyki”, która taśmowo produkuje niemal wszystko: od łatwo wpadających w ucho szlagierów po hardmetal. Najbardziej zauważalne osiągnięcia dotyczą muzyki komercyjnej, której twórcy, zwłaszcza autorzy piosenek i producenci, zdobyli światowy rozgłos. Szwedzki „sound” stał się receptą na sukces. Za takimi gwiazdami jak Whitney Houston, Mariah Carey czy Backstreet Boys stoją często szwedzkie creative teams.
       Podobnie jak w innych dziedzinach kultury, nie da się w naszym zglobalizowanym świecie określić, na czym dokładnie polega ów typowy szwedzki „sound”. Wydaje się, że szwedzcy twórcy muzyczni wykazali się niezwykłą biegłością w wychwytywaniu światowych trendów, które zręcznie i skutecznie przerabiają na własną, przebojową modłę.
       Mówi się, że szwedzcy artyści i muzycy są szczególnie wyczuleni na „mocne” melodie, co miałoby wynikać z naszej mollowej, melancholijnej tradycji pieśni ludowych. Inne wytłumaczenie – to sieć komunalnych szkół muzycznych, które w latach 60. umożliwiły naukę dzieciom ze wszystkich grup społecznych. Pewnie coś jest w tych obiegowych opiniach.
       Nie ulega wątpliwości, że ABBA, która święciła triumfy w latach 70. i na początku 80., odegrała taką rolę w muzyce jak Björn Borg w sporcie. Otworzyła drzwi na świat szwedzkiej branży muzycznej i szwedzkim artystom.
       Co również oczywiste, muzyka w społeczeństwie szwedzkim ma głębokie zakorzenienie ludowe. Dotyczy to nie tylko popu, ale całego spektrum, od muzyki ludowej po jazz i operę. Przykładowo można wspomnieć że Szwecja zajmuje pierwsze miejsce w liczbie najwyższej klasy chórów amatorskich per capita.