Pisarka Astrid Lindgren(1907-2002):- Nie jest zapisane w prawie mojżeszowym, że stare baby nie mogą włazić na drzewa.
REWOLUCJA W LITERATURZEZACZĘŁA SIĘ NA BRZEGU ŁÓŻKANa twórczość Astrid Lindgren miały pewien wpływ choroby i wypadki. Kiedy jej córka Karin miała siedem lat, leżała chora w łóżku i bardzo się nudziła. Powiedziała do mamy: „Opowiedz o Pippi Långstrump”. Astrid, która nigdy nie wahała się, bez względu na to czy chodziło o skakanie z dachu, czy o wymyślanie historii, zaczęła opowieść o niezwykłej, rudowłosej dziewczynce. Parę lat później Astrid poślizgnęła się i zwichnęła nogę. Ją samą wypadek unieruchomił, ale jej pióro zaczęło działać. Spisała historyjki o Pippi Långstrump. Pierwszy rękopis był gotowy na dziesiąte urodziny Karin w 1944 roku.Duży błąd wydawnictwa BonniersKiedy rękopis wylądował na biurku wydawcy Gerarda Bonniera, ten się przestraszył. „Cukier na podłodze i bałagan w dziecięcym pokoju. Nie miałem odwagi wziąć za to odpowiedzialności”. Przyznał to po wielu latach od popełnienia przez wydawnictwo wielkiego błędu: odrzucenia jednej z najbardziej popularnych na świecie książek dla dzieci.To Rabén & Sjögren, dzisiaj największe szwedzkie wydawnictwo książek dla dzieci, opublikowało Pippi Långstrump w 1945 roku. Sukces przyszedł natychmiast, natychmiast przyszło też wielkie poruszenie. Rodzice byli oburzeni. Nauczyciele byli oburzeni. Niektórzy krytycy ostrzegali przed moralnym upadkiem. Jak to możliwe, że Pippi Långstrump była tak niebezpieczna?Feministka lat czterdziestychPojawiła się w czasach, kiedy dziewczynki miały haftować, bawić się lalkami i nosić we włosach wyprasowane kokardy. Dzieci miały być posłuszne i nie zadawać pytań.Pippi bez pytania o pozwolenie wkroczyła w świat chłopców i dorosłych mężczyzn. Była i pewna siebie i mocna w gębie. Potrafiła przyprzeć do muru każdego. Pippi nie siedziała bezczynnie i nie czekała na księcia na białym koniu. Miała swojego konia, którego na dodatek podnosiła wysoko na własnych rękach, kiedy tylko miała na to ochotę.Przy pomocy Pippi Långstrump Astrid Lindgren zrewolucjonizowała literaturę dla dzieci. Nie tylko w Szwecji, ale na całym świecie.Z dialektu smolandskiegona 86 różnych językówAstrid Lindgren nie ma konkurencji, jest najczęściej tłumaczoną na świecie szwedzką pisarką. Jej książki można przeczytać w 86 językach. Za granicą sprzedano niewyobrażalną liczbę blisko 80 milionów egzemplarzy jej książek.Jak w takim razie dziewczyna z Vimmerby w Smolandii potrafiła tworzyć historie, które poruszają ludzi w tak różnych kulturach? Historie, które pocieszają dziewczynkę w Polsce i rozśmieszają chłopca w Tajlandii? Odpowiedź jest chyba dość prosta: Dobra historia jest dobrą historią wszędzie. Jeśli opowiadanie trafia do ludzi, jeśli powoduje, że marzymy i że pękamy ze śmiechu, to nie ma znaczenia, czy ten w miarę tęgi mężczyzna w najlepszych latach nazywa się Kalli, Kljukec czy Karlsson z Dachu.Astrid mówiła, że cały czas pisze dla dziecka, które ma w sobie. W ten sposób dotarła do całego świata.Nigdy nie zapomniała,jak to jest być dzieckiemAstrid Lindgren urodziła się w 1907 roku, zmarła w 2002. Żyła 94 lata. Dorastanie w Vimmerby było pełne miłości i zabawy. Miłość zapewniali rodzice Samuel August i Hanna Hult. Zabawę zawdzięczała sobie samej i trojgu rodzeństwa: Gunnarowi, Stinie i Ingegerd. „Bawiliśmy się i bawiliśmy, cud , że nie zabawiliśmy się na śmierć”, opowiadała Astrid. Wiele z ukochanych postaci i miejsc z książek Astrid można odnaleźć w jej własnym dzieciństwie. Trochę przekształcone, ale łatwo rozpoznawalne dla tych, którzy tam wtedy żyli.Dobra pamięć wymieniana jest czasem jako jedna z najważniejszych cech potrzebnych do pisania książek. Trzeba pamiętać, jaka była trawa, jak pachniała, jak się jej dotykało. Musi się umieć przywołać niepokój w brzuchu, odczuwany kiedy się wdrapywało na drzewo.Astrid pamiętała przez całe swoje życie, całym swoim ciałem, jak to było, kiedy była mała. Pamiętała niebezpieczne belki na dachu stodoły, trociny zaplątane we włosy po piłowaniu drewna, pamiętała, jak na przerwie w szkole smakowały kromki żytniego chleba z zimnym mięsem. Pamiętała, jak strasznie i cudownie było wdrapywać się wysoko a potem skakać w dół.Nigdy nie zapomniała, jak cudownie, a równocześnie trudno jest być dzieckiem. Jak fantazja może być i pierwszą pomocą i ostatnią deską ratunku dla niektórych dzieci.Uratowała wydawnictwoi odnowiła literaturę dla dzieciSukces Pippi Långstrump uratował wydawnictwo Rabén & Sjögren przed bankructwem. W 1947 roku wydawnictwo zatrudniło Astrid Lindgren w redakcji dziecięcej na pół etatu. Pisarze książek dla dzieci, którzy wcześniej mieli niską pozycję, teraz chwycili wiatr w żagle. Przez 25 lat Astrid Lindgren wspierała i dodawała otuchy młodym, obiecującym pisarzom.W tym czasie do głosu doszła całkiem nowa generacja szwedzkich pisarzy dla dzieci: Lennart Helsing, Tove Jansson, Åke Holmberg i Gösta Knutsson. Tak więc nie tylko zawsze brała stronę dziecka w swoich własnych książkach, ale też pomogła w zmianie i odnowieniu całej branży. Poza tym stała się jedną z najbardziej ukochanych pisarek dla dzieci na całym świecie.Przyznawanie nagrody imienia Astrid Lindgren wydaje się nie tylko logiczne i słuszne. Jest też sposobem na kontynuowanie jej ważnej pracy na rzecz praw dzieci i ich prawa do literatury najwyższej klasy. Bo niestety tylko bohaterowie literaccy mogą żyć wiecznie.Tekst: Svante TörngrenTłumaczenie: Barbara GawrylukZ pozwoleniem ALMA,Astrid Lindgren Memorial Award